1

Na poczatek

Dlugo zastanawialem sie nad tekstem otwierajacym. To wazne. Bardzo wazne. Czuje sie, jakbym stal przed wami na scenie i mówil â?˜O to przed panstwem najnowszyâ?|â?T. No wlasnie. Najnowsze co? Bo otwarcie jest cholernie wazne. Pomysl i wykonanie to nie wszystko. Wisienka na torcie, a raczej polewa z bialej czekolady przez która trzeba sie przebic, to wlasnie poczatek. Dlatego ten tekst bedzie poswieconyâ?| Startooy. Tak. Chcialbym przekazac wam wizje tego, z czym bede sie mierzyc w najblizszym czasie. Tekst byc moze (nie wiem, dopiero zaczalem pisac) bedzie wielowatkowy, gdyz po krótce opowiedziec chcialbym o wszystkim co zwiazane z portalem, tego jak jest zbudowany i o co w tym wszystkim chodzi. Obiecuje â?” to tylko jeden taki tekst!

Zle dobrego poczatkiâ?|

Zacznijmy troszeczke od zarysu historycznego. Bede sie starac trzymac faktów. Jest rok 2009â?| Nie no, nie tak. Pisac teksty zaczalem jeszcze w trakcie studiów inzynierskich jako sposób na odreagowanie. Poziom agresji w nich zawarty byl adekwatny do wieku. Byl wysoki. W pózniejszym czasie udalo mi sie nawet zdobyc pozycje felietonisty w jednym z internetowych magazynów, jednak zamkniete ramy i tematyka nie do konca mi odpowiadajaca spowodowaly, iz zrezygnowalem z tego. Pisalem wiec glownie do szuflady. Na studiach drugiego stopnia bardzo gleboko wszedlem w swiat startupu. Zafascynowala mnie kultura z która sie to wiaze i wprost nieskonczone mozliwosci. Niewatpliwie przezywamy bum technologiczny, a wraz z wchodzeniem w okres produkcyjny mlodego pokolenia zaczynamy szukac swojego miejsca. Co by nie mówic â?” zyje sie na tym swiecie nie najgorzej. Wlasnie to powoduje, ze przestajemy martwic sie o jutro, a na zycie patrzymy przez pryzmat duzego obrazu. Szukamy spelnienia.

Tym dla mnie staly sie startupy â?” wtedy zwane po prostu projektami. Coraz glebiej wchodzilem w ten swiat, zaczynalem wierzyc, ze moje marzenia sa realne, ze nie musze szukac pracy, w której siedze od godziny 8 do 16, wracam do domu by zlozyc meble z IKEI i pobawic sie z psem. Zaczalem wierzyc, ze moge zbudowac cos wlasnego, totalnie abstrakcyjnego, wielkiego, przy budowie czego bede sie spelniac.

Pomyslów bylo wiele – im bardziej sie interesowalem przemyslem, tym stawaly sie one coraz wieksze. Nie bede przytaczac tu konkretów, ale naprawde bylo tego troche. Ostatecznie jednak sparzylem sie wraz z kumplem i uznalem, ze czas nacisnac pauze. Kurde, tylko ze nie potrafilem. Po kilku tygodniach zastanawiania sie nad soba uznalem, ze zamierzam otworzyc portal. Pierwszy polski portal w pelni poswiecony startupom i wszystkim co sie z nimi wiaze.

Tak powstalo startooy

Twitter. Instagram. Snapchat. Wszystko mam. Wszystko musialem wypróbowac. Rozwijac sie wraz z nimi. Testowac i poznawac nowe rejony. Mysle jednak, po dluzszym czasie, ze to ten pierwszy mial na mnie najwiekszy wplyw. To wlasnie ta aplikacja, wtedy zainstalowana jeszcze na LG L5, spowodowala tak niepohamowana chec bycia kims wiecej. Ogarnalem sie. Co rusz próbowalem czegos nowego, nowych metod stawania sie bardziej wydajnym, rozwijania sie. Ulubione gry zastapilem aplikacjami TechChrunch, Business Insider, zainteresowalem sie gielda, a zaraz potem po prostu biznesem.

Mówiac o wydajnosci. Naprawde stalem sie wydajny. Odliczona ilosc snu, wczesne poranki, praca nad â?˜projektemâ?T (tym, który aktualnie byl na rzeczy). Kazda wolna chwile cropped-startooy.jpgposwiecalem na doksztalcanie lub prace. I tak to trwalo dluzsza chwile. Wiem, brzmi jak choroba â?” ale to byl po prostu etap dochodzenia do czegos. W tym czasie bardzo szybko spowaznialem. Studia zeszly na drugi plan.

Jak jednak wspominalem, nie wszystko poszlo jak planowalem. Wraz z kumplem zalozylismy zespól i razem (inzynierowie mechanicy) opracowywalismy zupelnie nowy polski produkt. Po pewnym czasie zdobylismy nawet zainteresowanie potencjalnego inwestora. Szybko okazalo sie jednak, ze nasze plany nie ida w parze. Dokonczylismy projekt, schowalismy do szafy. Przyjaznimy sie, ale póki co pracujemy oddzielnie.

Uznalem, ze nie chce polegac na nikim â?” chce polegac tylko na sobie. Sam musze zmierzyc sie ze wszystkimi trudnosciami. Znam sposoby, mam narzedzia â?” czas uzyc umiejetnosci i kreatywnosci. Tak wiec â?” startooy. Nazwy chyba nie trzeba tlumaczyc. Chociaz przyznam, ze nie byl to mój pierwszy wybór (tamto bylo zajete). Po co to? Cózâ?| W skrócie: chce przelac tu wszystko co wiem i czego sie nauczylem, powiedziec co mysle, zachecic, moze dodac komus odwagi i rozszerzyc w miare mozliwosci i o ile to sie uda kulture startupowa. Bo prawde mówiac â?” nie wyobrazam sobie swiata, bez nowosci.

Pierwszy startup

Startup to teraz modne slówko. Oczywiscie zapozyczone z angielskiego, ale nie mamy w Polsce slowa, które równie dobrze oddaje ten charakter. Zazwyczaj sa to male firmy, które wprowadzaja niszowy produkt na rynek, a które po czasie moga stac sie korporacjami (jak w przypadku Google) lub zostac sprzedane korporacjom (jak w przypadku Google). Wielu moze sobie nie zdawac nawet sprawy jak bardzo maja one wplyw na nasze zycie. Apple bylo startupem. Facebook byl startupem. Kurde, google – uwierzcie â?” tez bylo startupem. A dzis wiekszosc nie wyobraza sobie zycia bez ich uslug.

Dlaczego tak bardzo to wszystko lubie? Bo jest w tym jakas swiezosc i poczucie wyjatkowosci. Ze wzgledu na niszowosc mamy wrazenie, ze jestesmy wybrani. I wiecie co? W rzeczywistosci tak jest. Kupujac startupowy produkt i wspierajac te firmy dokladamy swoja cegielke do swiata przyszlosci. Duze firmy nie potrafia, a wrecz nie moga ryzykowac w sposób, w jaki startupy po prostu zarabiaja.

Dla mnie osobiscie, pierwszym startupem byla Tesla. Ten producent samochodów elektrycznym wraz z niezwyklym Elonem Muskiem spowodowaly, ze powiedzialem â?˜Hej, tez chce kawalek tego tortu! W czym oni sa lepsi ode mnie?â?T. W niczym. To, ze nie jestesmy w Dolinie Krzemowej, nie oznacza, ze nasz produkt nie moze stac sie swiatowym hitem.

O tym miedzy innymi bedzie startooy. Przynajmniej na poczatek na tym sie skupimy. Bede sie starac przyblizyc wam, moim zdaniem, najciekawsze startupy, proponowac rozwiazania i produkty, które moga pozytywnie wplynac na was i wasza produktywnosc. Kurde, bede próbowac was przekonac, ze ten swiat czeka na wasz pomysl.

Dla tych, którzy nie maja pomyslu lub checi tez cos sie znajdzie.

12788641_10153910247341763_2003509185_o

Podsumowujac

Niniejszym zapraszam do lektury i odwiedzania portalu. Teksty beda sie ukazywac cyklicznie w swoich kategoriach. Poczatkowo czesciej, pózniej z rózna czestotliwoscia, co wynika z ciaglych prac nad kazdym z nich. Dodatkowo fanpage na facebooku, na którym zawartosc bedzie rozszerzona, podobnie jak na twitterze. Zareczam tez i zarzekam sie, iz prace nad serwisem trwac beda nieprzerwanie i zachecam do pisania propozycji i uwag jak i do komentowania pod tekstami. Powoli wprowadzane beda nowe funkcje i â?˜uslugiâ?T.

Dziekuje wiec za przeczytanie tego wyjatkowego dla mnie tekstu, bo otwierajacego nowy etap dla mnie i voila. Startooy uwazam za otwarty!

Możliwość komentowania jest wyłączona.