Image-1Samsung oglosil niedawno, ze chce, aby pomimo bycia jedna z najwiekszych korporacji na swiecie, panowala w niej bardziej startupowa mentalnosc. Dobry krok. Tylko wlasciwie dlaczego?

I znowu dochodzimy do tego, o czym pisalem prawie miesiac temu na Startooy â?” filozofia startupu to cos wiecej niz zalozenie swojej firmy. Jedna z glównych cech startupu jest stosunkowo plaska struktura â?” oczywiscie zazwyczaj mamy lidera i inny podzial obowiazków, ale nie mozemy tu mówic o lancuchu wladzy. Dzieki temu startupy rozwijaja sie szybciej, sa bardziej innowacyjne i lepiej sie w nich pracuje.

Jak juz wspominalem, duze firmy nie moga ryzykowac, dlatego jest ogromny rynek dla nas. Niektóre korporacje jednak widza te tendencje i ja wykorzystuja.

 

Open source

 

Korporacje dzialaja wedlug okreslonych zasad. Jest zarzad, który wydaje polecenia dyrektorom konkretnych jednostek, ci wydaja polecenia kierownikom dzialów, którzy wydaja rozkazy swoim asystentom i nadzorujacym projekty. Strasznie dluga sciezka do przejscia i strasznie trudno przebic sie ze swoim pomyslem na szczyt.

Zupelnie inaczej jest w przypadku startupów. Jesli juz mamy zarzad, to zazwyczaj podejmuje on decyzje kluczowe dla firmy. Reszta decyzji podejmowana jest w zespole. Kiedy wiec ktos wpada na pomysl- idzie z tym prosto do prezesa â?” pod warunkiem, ze firma ustalila sobie taka hierarchie. Ta krótka droga informacji oraz luzniejsza i przyjazna atmosfera powoduja, ze startupy rozwijaja sie prezniej, a poniewaz maja mniej do stracenia â?” wiecej ryzykuja. Owocuje to wysypem coraz to nowszych i lepszych produktów, innowacyjnych i zazwyczaj dopracowanych.

 

Lepsza atmosfera, lepszy produkt

 

Pracuja w startupie jestesmy zazwyczaj szczesliwszy. Sama struktura pracy jest zupelnie inna od tej znanej z tradycyjnych firm. Poza prostym lancuchem wladzy mamy tez elastyczne godziny pracy, wiecej spotkan towarzyskich, nie takich jak korporacyjne â?˜team buildingâ?T , tylko normalne, przy piwku oraz wiecej czasu dla samych siebie. Pracujemy tez pod mniejsza presja. Startup, bardziej niz korporacja, jest organizmem zywym. Kazdy czuje sie niejako czescia calej firmy, daje wiec z siebie wiecej, niz na etacie. W konsekwencji owocuje to, i nie wiem czy to dobrze czy zle dla was, praca w swoim wolnym czasie. Po prostu â?” czujemy sie bardziej oddani pracy.

 

Tesla, Googleâ?|

 

Nie dziwie sie Samsungowi, ze chce dokonac takiego kroku. Firma okreslila swoja strukture jako â?˜militarnaâ?T. Strach przed utrata pracy oraz poczucie bycia zmuszanym do pracy zle wplywa na jej efektywnosc. Ponadto nie wyobrazam sobie, by w duzych firmach szeregowy pracownik mógl wejsc na spotkanie zarzadu i powiedziec jaki ma pomysl. Nie, dostalby po lapach. Najpierw trzeba przejsc odpowiedni lancuch wladzy.

Samsung musi cos zmienic, poniewaz wyscig z Apple nabiera tempa w dobie wzrostu popularnosci innych producentów. Bierze on wiec przyklad z innych duzych startupów â?” Tesli i Googlâ?Ta. Tesla startupem byla i jest wciaz. Patrzac na budowe biura, gdzie nikt nie ma swojego pokoju i wszyscy wrzuceni sa do jednej duzej sali, oraz na zachowanie najpotezniejszego czlowieka w firmie â?” Elona Muska, który sam osobiscie sprawdza wszystkie postepy. Cóz, nic dziwnego, ze jest to jedna z najbardziej innowacyjnych firm na swiecie.

Google natomiast, w celu ochrony swojej startupowosci przemienil sie w Alphabet. Kiedy zarzad zauwazyl, ze struktura firmy zanadto sie umacnia, ludzie zdobywaja pozycje i sie ich trzymaja, tworzy sie lancuch wladzy, niezalezny od ludzi na górze â?” zdecydowal sie zrobic krok wstecz, przemienic Google w inna firma i rozwalic jej wewnetrzna strukture. Czy zadzialalo? Nie wiem, sam nigdy nie doswiadczylem zycia w hubie google, jednak z opinii ludzi tam pracujacych â?” zle nie jest.

 

Krok ku nowoczesnosci

 

Czy decyzja Samsunga, by po latach stac sie startupem zadziala? Czy to w ogóle mozliwe? Nie wiem. Nie pamietam czasów, bo jakze bym mógl, kiedy Samsung byl startupem â?” o ile kiedykolwiek nim byl. To firma istniejaca od prawie 80 lat, ma wiec juz swoje starcze nawyki. Szczerze wam powiem â?” nie wiem czy to sie uda. 300 tysiecy pracowników to ani nie 300 ani nie 1000. Spora liczba. Google daje rade. Apple daje rade. Trzymam wiec kciuki za Samsunga. To dobry kierunek. Skoro jednak oni to widza â?” musimy sie spieszyc!