Wlasna firma (badz startup) to nie tylko produkt czy usluga. To takze niezwykle marketingowe wyzwanie. Majac super pomysl, trzeba jeszcze umiec go sprzedac. Reklama niestety jest strasznie droga. Ale czy na pewno? Dzis najpotezniejszym srodkiem przekazu nie jest telewizja czy radio. Role nosnika informacji przejely media spolecznosciowe, które dzieki uzytkownikom sa  bardziej zywe, pozwalaja przekazywac nie tylko informacje ale i nasze opinie na ich temat. Platform jest jednak wiele. Jakie mamy wiec mozliwosci i jak je wykorzystac? Zapraszamy na druga czesc cyklu.


Twitter


twitter-backgroundUmarl król, niech zyje król â?” chcialoby sie zawolac. Twitter zamyka wielka trójke social-mediów swiatowych. Niestety, z najgorszymi statystykami. Niegdys najpopularniejsza platforma, dzis jej wyniki spadaja na leb, na szyje, wartosci udzialów sa raptem ulamkiem tego czym byly. Twitter to cien samego siebie sprzed kilku lat. Mimo tego, dla nas jest to wciaz bardzo interesujacy srodek przekazu, wciaz uzywany przez miliony, w tym przez calkiem spora ilosc znanych osób. Glówny problem Twittera, to maly naplyw nowych uzytkowników oraz znikome zyski z reklam (z tego wlasnie powodu). Do tego dolozyc trzeba kilka wpadek z interfejsem i mamy przepis na katastrofe. Twitter sobie jakos radzi, bo wciaz ma wielu wiernych uzytkowników. Wezmy pod uwage, ze to wlasnie ten serwis cytowany jest w mediach najczesciej.

IMG_1136Wielka zaleta Twittera jest dowolnosc. Mozemy pisac o czym chcemy i do kogo chcemy. Tagujemy osobe, a ona dostaje powiadomienie, ze o niej piszemy. Dzieki temu mozliwe jest nawiazanie kontaktu z ludzmi, z którymi w normalnym swiecie nie sposób byloby sie zgadac. Przyklad Elona Muska, który tweetuje o swoich firmach wchodzac w dyskusje ze swoimi obserwatorami lub odpowiadajac na ich pytania czy Neil deGrasse Tyson, który tam przekazuje nam swoje â?˜madrosciâ?T. Pod kazdym z ich postów sa tysiace odpowiedzi, co pokazuje, ze to wciaz potezne narzedzie w naszych rekach.

Niestety, w Polsce Twitter nigdy nie zajal naleznego mu miejsca. Ludzi nie zainteresowal format platformy, wielu uwaza, ze jest glupi i zbedny. Wielokrotnie spotkalem sie ze stwierdzeniami â?˜nie mam do powiedzenia niczego, co chcialbym przekazac swiatu, a o byle czym pisac nie chceâ?T. I cóz, ci ludzie maja racje. Niestety, ale Twitter to w duzej mierze skarbnica wiedzy o niczym. Wykorzystana dobrze moze jednak przyniesc nam spore korzysci.

Na poczatek musimy zbudowac baze odbiorców. W naszym kraju bedzie to znacznie trudniejsze niz na zachodzie, ale warto spróbowac. Tweetowac mozemy o wszystkim, ale starajmy sie trzymac naszych celów. Dzieki hashtagom latwo odnajdziemy interesujace tematy, a jesli dobrze rozegramy marketing, byc moze uda nam sie wypromowac wlasny tag. I tego powinnismy spróbowac â?” trendingu. Musimy odnalezc sie w temacie, dostosowac go do nas i wykreowac wlasna mode, zorganizowac akcje, w której ludzie sami beda nosnikiem naszej reklamy. Oczywiscie nie mówimy to o jakims konkursie (przynajmniej nie koniecznie). To moze byc cokolwiek, co przysporzy nam popularnosci i zainteresuje ludzi. Akcja zwiazana z jakims duzym wydarzeniem, taka, by ludzie sami chcieli wziac w niej udzial. Jesli budujemy inteligentne opaski, moze to byc premiera jakiegos urzadzenia mobilnego, dla którego nasz gadzet jest przeznaczony. Oczywiscie hashtag musi jakos prowadzic do nas. Trudne zadanie, przyznaje, choc kilka razy udalo mi sie je wykonac â?” dlatego potwierdzam, ze mozna.

IMG_1149Twitter jednak daje nam jeszcze inne mechanizmy do wykorzystania. Jesli mamy spora baze obserwujacych, mozemy robic ankiety, które latwiej pozwola nam decydowac o kierunku rozwoju. Tak, wiem, nie zawsze nalezy dawac ludziom czego chca, ale opcje pytania mamy. Warto od czasu do czasu zachecic naszych uzytkowników do jakiejs aktywnosci. Im bardziej aktywni jestesmy my, tym latwiej bedzie mam utrzymac ich zainteresowanie marka. Latwiej bedzie mam potem sprzedac nasz produkt.

Ogólnie jednak Twittera musimy traktowac jako dorazne zródlo marketingu. Tweety sa krótkie (140 liter) dlatego nie przekazemy tam zlozonych tresci. Mozemy jednak rozmawiac. I powinnismy. Od czasu do czasu podajmy tez dalej czyjes tweety (najlepiej o nas), co stworzy otoczke, ze sie o nas mówi. Miejmy w glowie, ze poniewaz twitter jest czesto cytowany w mediach, jesli zlapiemy wpadke â?” ktos to wychwyci i bedziemy musieli sie tlumaczyc. Pod zadnym pozorem jednak nie usuwajmy takich postów â?” chyba, ze to naprawde gruba wpadka â?” poniewaz wyjdziemy na nieszczerych. Jesli nie macie Twittera, spróbujcie. Naprawde – w odpowiednich rekach moze sie on okazac wysoce przydatnym narzedziem.


Snapchat


social-lgTak naprawde, jesli chodzi o wielka trójke swiatowych platform spolecznosciowych, to Snapchat juz dawno przegonil  Twittera, zapewne uplasowal sie gdzies pomiedzy Instagramem, a Facebookiem, lata temu wychodzac z etapu dzieciecego. Poczatkowo Snapchat byl bardzo abstrakcyjna platforma, której dzialanie zdawali sie rozumiec tylko najmlodsi. I najbardziej napaleni, poniewaz przez ogromna czesc pierwszej fazy rozwoju sluzyl on do sextingu, czemu sprzyjalo automatyczne usuwanie zdjec i filmików. Moje pierwsze zetkniecie ze Snapchatem zakonczylo sie równie szybko, jak sie zaczelo. Uznalem, ze jestem na to za stary.

Jak sie jednak okazalo, platforma byla (i wciaz jest) swietnie zarzadzana, prowadzone byly analizy, wprowadzane byly zmiany, szybki rozwój. Obrano dobry kierunek. Zdecydowano sie na takie  rzeczy jak platne subskrypcje, specjalnie przygotowane magazyny, ciekawe filtry na zdjecia. Ale przede wszystkim podjeto próby zdobycia bardziej powaznych uzytkowników. To wszystko sie udalo i dzis w nasze rece przekazano platforme tak popularna i dajaca tak ogromne pole do popisu, ze wiele osób korzysta z tego jako informatora.

IMG_1154Dzis kazdy mikrocelebryta, youtuber czy aktor ma swojego Snapchata. Wykorzystuja go by w jeszcze bardziej fizyczny sposób nawiazywac kontakt z fanami. Jakie sa tego efekty dla nich? Zapewne wieksze wplywy z reklam, gdyz moga wykazac potencjalnym sponsorom jeszcze wieksza popularnosc. Z tego powodu coraz wiecej firm decyduje sie na podobna strategie. Jednym z takich startupów jest niezwykle dzis popularny Pebble (sam obserwuje ich na snapchacie) i musze przyznac, ze sa wzglednie popularni. Snapy pozwalaja nam jeszcze bardziej pokazac nas jako firme za która stoja ludzie, nie promujac suchej marki.

IMG_1153Tu jednak zaczynaja sie schody. Snapchat nie jest typowa platforma i w typowy sposób nie mozemy jej traktowac. Powiedzialbym nawet, ze jest lekko niepowazna, co moze byc problemem, bo gorszym od zlej reklamy, jest nudna reklama. Z jednej wiec strony, nie chcemy byc zbyt powazni, z drugiej zrobic z siebie debili. Inaczej musimy traktowac youtuberów, a inaczej rosnace przedsiebiorstwa. Jesli decydujemy sie na Snapchata, musimy sie przygotowac â?” najlepiej miec pomysly na publikowane tresci, fajnie skrajac filmiki, nie musimy sie tam sami pokazywac. Przynajmniej nie zawsze. Snapchat to nie Instagram i nie powinnismy traktowac ich w ten sam sposób. Przy tej aplikacji, wiele zalezy od celu naszej firmy â?” nalezy znalezc wlasna droge. To czy pójdziemy w heheszki czy w inforeklamy to nasza prywatna sprawa â?” ciezko w tym miejscu ocenic co da lepszy efekt. Zawsze mozemy spróbowac ponownie innej drogi.

Snapchat na pewno pozwoli nam dotrzec do ogromnej liczby odbiorców, dlatego warto go rozwazyc, jednak trzeba poswiecic troche czasu na przygotowanie firmowych snapów. Nie publikujmy codziennie, bo to nie blog. Lepiej mniej, a ladniej. W zamian bedziemy mogli pokazac, ze nasz startup to zywy organizm, który potrafi odnalezc sie w nowej rzeczywistosci. Po raz kolejny proponuje wam zrobic mala analize kont podobnych do waszego i podpatrzenia ich sposobu. No chyba, ze macie lepszy pomysl! Zawsze zachecam!