W poprzednim tekscie Piotr przyblizyl wam polski start-up z dziedziny rozszerzonej rzeczywistosci â?” Slavic Monsters. Nie bede dzis kontynuowac konkretnie tego watku, jako ze to nie mój temat, jednak przy okazji jego wpisu chcialbym podczepic sie z tekstem o AR. I to nie byle jakim AR.

Retro renesans

Gry retro przezywaja dzis swój renesans â?” wskazuje na to masa projektów (równiez naszych rodzimych) tworzacych gry stylizowane na stare â?žpikseloweâ?ť gierki, wskazuje na to niemaly sukces Shovel Knight’a na Kickstarterze, któremu udalo sie w zupelnie nowej grze odtworzyc specyficzny klimat NES-a, ale przede wszystkim, wskazuje na to kult, jakim obrosly gry tamtego okresu. Niezaprzeczalnie siedzacym na najwyzszym tronie jest nasz kochany hydraulik Mario, o którym powstaly dziesiatki gier, a najlepiej znana odslona jest… Po prostu czesc pierwsza. Podejrzewam, ze co najmniej polowa z nas grala na swoim starym pececie w nieoficjalna rosyjska, czteropoziomowa wersje Mario. Abstrahuje tu od tego, która wersja Super Mario byla wedlug was najlepsza â?” chodzi mi o to, ze jedynke, mniej lub bardziej, zna niemal kazdy. Dzis dla fanów nastal piekny dzien. Slonce wyszlo zza chmur i jakos mocniej grzeje, ptaki jakos tak glosniej cwierkaja. Mario wjezdza w wirtualna rzeczywistosc!


[expand title=”STARTBASE“] Super Mario Bros. nigdy oficjalnie nie pojawilo sie na PC, jednak krazyla nieoficjalna wersja nieznanego pochodzenia. Wersja ta miala tylko 4 poziomy pierwszego swiata i zapetlala sie na ostatnim z nich. [/expand]


HoloLens i fanatycy

Demo, bo nie mówimy tu o niczym ani oficjalnym, ani nawet w czesci gotowym, zostalo stworzone przez Abhisheka Singha i â?žodtwarzaâ?ť w rozszerzonej rzeczywistosci pierwszy poziom oryginalnego Super Mario Bros. Dla mnie, to pewna nostalgiczna podróz do czasów dziecinstwa, z tym ze teraz mialbym na oczach gogle i meczylbym sie bardziej skaczac po kominach. Nie mówimy tu rzecz jasna o w jakikolwiek sposób dopracowanym produkcie. To raczej pokaz sily, mozliwosci i potencjalnego kierunku AR.

Calosc gry odtwarzana jest na zestawie Microsoft HoloLens. Nagranie równiez pochodzi z konsoli i nie bylo poddawane obróbce przez producenta, wiec wszystko,  co widzimy, zostalo stworzone graficznie i wstawione do gry. Ciekawa wydaje sie mozliwosc zajrzenia do tego swiata z pozycji pierwszej osoby i choc nie ustrzezono sie tu bledów â?” to jest to nieoficjalne demo nieistniejacej gry.

Wszystko to ma jednak wady. Pokemon Go oraz Slavic Monsters wymagaja od nas tylko telefonu. Tworza swiat poprzez wyswietlanie nam dodatkowych rzeczy na ekranie smartfonu. Nie wymagaja od nas dziwnych, niecodziennych i lekko niepokojacych ruchów w przestrzeni publicznej, nie potrzebuja kombajnów po to, by plynnie dzialac i nie ograniczaja naszej swobody poprzez noszenie ciezkiego osprzetu na twarzy. W rogu nagrania widzimy krecone kamera ruchy gracza z pozycji trzeciej osoby. Ocencie sami, czy wyglada to fajnie, czy komicznie. Ja nie jestem w stanie jednoznacznie tego zrobic. Widzac tempo rozwoju technologii, wierze, ze niebawem wszystko co wypisalem, bedzie nieaktualne i bedziemy sie smiac z tego, ze moglem tak myslec. Uwazam jednak, ze rozszerzona rzeczywistosc w przestrzeni publicznej to temat duzo powazniejszy niz sie nam wydaje, gdyz niesie za soba wiele niebezpieczenstw.

Niesie tyle samo niebezpieczenstw ile korzysci, a ja jestem entuzjasta technologii. Mnie cala ta sprawa ciekawi i nie ukrywam, ze obejrzalem to nagranie wielokrotnie, pokazalem swojej dziewczynie i znajomym, bo jest to cos dla mnie. Pokazuje, jaki potencjal moze drzemac w wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistosci. Pytanie, co zrobi z tym Nintendo.